Nawet 8 lat może spędzić za więziennymi kratami mężczyzna, który zgłosił kradzież swojego samochodu, choć do żadnej kradzieży nie doszło. Policjanci szybko ustalili, że zgłoszenie było nieprawdziwe, a cała historia miała ukryć wcześniejszą kolizję. Teraz zamiast szukać sprawcy, sami zajęli się zgłaszającym, który usłyszał zarzuty i przyznał się do winy.